Sport.pl

Trener Resovii zapowiada zmiany w składzie na Unię. Rewolucji jednak nie będzie

- Zmiany w składzie po meczu z Radomiakiem na pewno będą - zapowiada przed środowym pojedynkiem z Unią Tarnów trener Resovii Tomasz Tułacz.

Więcej o rzeszowskiej piłce nożnej na RZESZOW.SPORT.PL



W Tarnowie szkoleniowiec "pasiaków" nie będzie mógł skorzystać z pomocnika Davida Kwieka oraz pauzującego za żółte kartki obrońcy Wiesława Kozubka. Pierwszy z nich wprawdzie normalnie trenuje już z zespołem, ale trener woli go oszczędzić i niewykluczone, że Kwiek pojawi się w składzie dopiero w sobotnim spotkaniu z Concordią Elbląg.

Reszta zawodników jest do dyspozycji Tułacza, który nie ukrywa, że po wysokiej porażce w Radomiu z Radomiakiem (0:4), w środę przeciwko Unii można się spodziewać korekt w wyjściowej jedenastce. - Zmiany w składzie po meczu z Radomiakiem na pewno będą. Rewolucji jednak proszę się nie spodziewać. Nie dajmy się zwariować. Radomiak w pierwszym meczu też przegrał 0:4 i w kolejnym spotkaniu z nami zagrał praktycznie tą samą jedenastką. Sposoby są różne. Za wcześnie jednak na podejmowanie tak drastycznych decyzji i przebudowywanie wyjściowego składu. Twardo stąpam po ziemi i wiem, że takie decyzje mogą tylko zdestabilizować drużynę - podkreśla trener rzeszowskiej ekipy.

Mecz w Tarnowie będzie drugim spotkaniem o punkty Resovii w rundzie wiosennej. Mecz pierwotnie miał odbyć się 16 marca, ale ze względu na zły stan boiska pojedynek przełożono na 3 kwietnia na godz. 16.30.

Więcej o: