Szpilka i Kołodziej przed galą w Rzeszowie: To zaszczyt

- Czuję się zaszczycony, że mogę walczyć w mieście, gdzie wychował się Dawid [Kostecki - przyp. red.]. Szkoda, że go z nami nie będzie - powiedział Artur Szpilka, pięściarz grupy Ulrich KnockOut Promotions, na konferencji przed galą, która odbędzie się w kwietniu w Rzeszowie.

Więcej o sporcie na Podkarpaciu na RZESZOW.SPORT.PL



Szpilka ma być magnesem przyciągającym kibiców na galę tak, jak przez lata robił to Dawid "Cygan" Kostecki. Ten jednak odsiaduje wyrok w więzieniu. Główną walką wieczoru ma być więc pojedynek Szpilki. Z kim? - Mamy w zasięgu wzroku trzech zawodników, wszystko powinno wyjaśnić się w najbliższych dniach - mówi Piotr Werner, promotor grupy.

Promotorzy szukają rywala w USA. - Niektórzy pięściarze boją się walczyć z naszymi bokserami, widząc ich rekordy - wyjaśnia Werner, który szuka także przeciwników dla dwóch innych zawodników, którzy powalczą w Rzeszowie: Krzysztofa Głowackiego i Pawła Kołodzieja. Dla tego ostatniego występ w hali Podpromie będzie powrotem na ring po kontuzji stawu skokowego. - Cieszę się bardzo, że mogłem wrócić w ogóle do treningów - mówił Kołodziej, który przez osiem tygodni po urazie musiał chodzić o kulach.

Łącznie podczas rzeszowskiej gali, którą zaplanowano na 20 kwietnia, odbędzie się siedem walk zawodowych i dwie amatorskie. Walki pokaże Polsat Sport, a główne pojedynki otwarty Polsat. - Mamy nadzieję, że zapełnimy halę tak jak siatkarze Asseco Resovii, czego czasami im zazdroszczę - mówił Werner.

Bilety na galę są już do nabycia w Rzeszowie w Galerii Rzeszów, kinie Zorza i hali Podpromie.