Bramkarz reprezentacji Polski "gościem specjalnym" w SMS Resovia

Michał Gliwa z Zagłębia Lubin w czwartek poprowadzi trening z młodymi bramkarzami Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovii. To kolejny "gość specjalny" w rzeszowskiej szkółce piłkarskiej.

Więcej o rzeszowskiej piłce nożnej na RZESZOW.SPORT.PL



W grudniu zajęcia z młodymi zawodnikami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovii przeprowadzili reprezentanci Polski Łukasz Trałka (Lech Poznań) i Mateusz Cetnarski (Śląsk Wrocław). W styczniu przyszła kolej na innego zawodnika z Podkarpacia. Tym razem na stadionie przy ul. Wyspiańskiego pojawi się Michał Gliwa. 24-latek, wychowanek Orłów Rzeszów, obecnie jest bramkarzem ekstraklasowego Zagłębia Lubin. - Chcemy kontynuować to, co zostało naszym młodym zawodnikom po pełnych wrażeń spotkaniach z Mateuszem Cetnarskim i Łukaszem Trałką. Okazja ku temu jest doskonała, bo Michał Gliwa na zgrupowaniu kadry rywalizował z Wojciechem Szczęsnym, Łukaszem Fabiańskim i Przemysławem Tytoniem. Będzie zatem możliwość oglądnięcia profesjonalnego treningu i zadania zawodnikowi ciekawych pytań - mówi Artur Łuczyk, wicedyrektor ds. sportowych w SMS Resovia.

Spotkanie z Gliwą, który ma za sobą debiut w reprezentacji Polski, rozpocznie się w czwartek o godz. 14. W klubowym budynku Resovii w sali tradycji odbędzie się konferencja prasowa. Po niej zaplanowano trening, w którym udział weźmie siedmiu bramkarzy szkółki piłkarskiej Resovii. W zajęciach uczestniczył będzie również pierwszy golkiper "pasiaków" Marcin Pietryka.

Treningi młodych resoviaków ze znanymi piłkarzami to część programu "gość specjalny". Trenerzy SMS-u Resovii chcą tym samym urozmaicić zajęcia. Niewykluczone, że jeszcze w tym miesiącu na Wyspiańskiego pojawi się Jan Domarski, były napastnik m.in. Stali Rzeszów, Stali Mielec i Resovii, obecnie asystent trenera reprezentacji Polski U-19 Janusza Białka. - Na takich treningach nasi piłkarze mogą tylko zyskać. I nie chodzi tutaj o to, w jaki sposób zaproszeni przez nas goście poprowadzą zajęcia. Ważne jest, aby młodym zawodnikom stworzyć możliwości potrenowania i uczenia się od najlepszych - podkreśla Łuczyk.