Londyn 2012. Znakomity występ naszej tenisistki. Pokonała brązową medalistkę IO. Ale drużyna odpadła

Bardzo dobrze w turnieju drużynowym tenisa stołowego zaprezentowała się zawodniczka Zamku Tarnobrzeg, Li Qian. Wygrała pierwszy pojedynek w meczu z Singapurem z brązową medalistką z Londynu w singlu, ale koleżanki później nie urwały już nawet seta rywalkom i Polki odpadły z turnieju.

Wszystko o występach podkarpackich olimpijczyków w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Polska drużyna nie miała szczęścia w losowaniu. Trafiła na wicemistrzynie olimpijskie z Pekinu i wicemistrzynie świata, reprezentację Singapuru. Mało kto liczył więc na niespodziankę i ogranie rywalek. Niemniej jednak okazało się, że można z nimi powalczyć.

Pokazała to tarnobrzeżanka Li Qian, która stoczyła znakomity pojedynek z wyżej notowaną Tianwei Feng, brązową medalistką z Londynu w singlu. Polka wygrała pewnie pierwszego seta, a w drugim, mimo, że przegrywała już 6:10, wygrała pięć piłeczek z rzędu. Miała piłki setowe, ale ostatecznie 15:13 wygrała reprezentantka Singapuru.

"Mała" jednak się nie załamała, mimo, że kolejną partię też przegrała dwoma punktami (9:11). W czwartej odsłonie odskoczyła na początku rywalce na cztery punkty, prowadziła później 8:4 i... stanęła. Tianwei Feng zdołała wyrównać, ale tym razem końcówka padła łupem naszej pingpongistki, która zachowała więcej zimnej krwi. Grała dokładniej i nie popełniała błędów.

Ostatni set zaczęła jednak fatalnie. Przegrywała 0:4, później 3:7. Rywalka nie myliła się praktycznie wcale, w przeciwieństwie do Li Qian. Jednak do czasu. Właśnie przy stanie 3:7 Li znowu wykazała się dużym spokojem. Grała cierpliwie, dokładnie. Broniła piłkę za piłką i skutecznie kontrowała. W efekcie wyszła na prowadzenie 9:7, którego już nie wypuściła. Dała więc prowadzenie Polsce 1:0. - Jestem bardzo szczęśliwa, bo już podczas World Touru w Brazylii byłam bliska ogrania Tianwei Feng. Fajnie, że udało mi się w tak fantastycznym stylu zakończyć igrzyska - mówiła po meczu Qian.

I na tym skończyły się emocje w tym pojedynku. Później partnerki Qian z drużyny nie zdołały wygrać nawet seta, ani indywidualnie, ani w deblu.



POLSKA1
SINGAPUR3
Wyniki: Li Qian - Tianwei Feng 3:2 (11:8, 13:15, 9:11, 11:9, 11:8), Natalia - Partyka - Yuegu Wang 0:3 (6:11, 9:11, 6:11), Natalia Partyka/Katarzyna Grzybowska - Li Jawei/ Yuegu Wang 0:3 (7:11, 6:11, 9:11), Katarzyna Grzybowska - Tianwei Feng 0:3 (8:11, 6:11, 6:11).