Kostecki już na Załężu. Wcale nie narzeka

Dawid Kostecki w sądzie

Dawid Kostecki w sądzie (Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta)

Pobudka o 6 rano, godzina spaceru dziennie, jak zechce, to może się spotkać z więziennym kapelanem, a w świetlicy zagrać w ping-ponga - tak wygląda teraz życie rzeszowskiego boksera Dawida Kosteckiego.
- Pan Kostecki nie ma żadnych przywilejów tylko dlatego, że jest osobą znaną z mediów - podkreśla kpt. Norbert Gaweł z rzeszowskiego zakładu karnego na Załężu, gdzie bokser właśnie odbywa karę 2,5 roku więzienia za współkierowanie grupą przestępczą, która zarabiała na prowadzeniu agencji towarzyskich.

Tym, że popularny "Cygan" siedzi już w zakładzie karnym w Rzeszowie, jego kierownictwo się nie chwaliło. A Kostecki do Rzeszowa został przewieziony już 4 lipca. Wcześniej siedział w areszcie na warszawskiej Białołęce. Był tam od 20 czerwca, gdy stołeczni policjanci zatrzymali boksera na dziesięć dni przed walką z Royem Jonesem Jr. w Łodzi. Kostecki na ring nie wyszedł.

Dawid Kostecki siedzi na Załężu w jednoosobowej cali. - Zależało mu na tym. W celi ma 19-calowy telewizor - opowiada kpt. Gaweł. Zgodnie z zasadami w celi można mieć maksymalnie 14-calowy telewizor kineskopowy albo 19-calowy z płaskim kineskopem. Telewizor dostarcza rodzina, ale można zamówić w więziennym sklepiku, podobnie jak Xboxa albo PlayStation. Trzeba jednak na to mieć zgodę dyrektora zakładu.

"Cygana" obowiązują takie same zasady jak innych więźniów. Pobudka o godz. 6 rano. Przez kolejne pół godziny trwa apel poranny. Później śniadanie w celi. Potem Dawid ma czas na zajęcia własne. Może korzystać choćby ze świetlicy, gdzie jest stół do ping-ponga. Ma też czas na spotkania z psychoterapeutami czy wyjście na siłownię.

Obiad w celi wydawany jest od 12.30 do 14. Potem znów zajęcia własne. Jeśli chce zjeść kolację, to musi być w celi między 17 a 18. O godz. 20 apel wieczorny, a od 22 obowiązuje już cisza nocna. - Jest u nas również kapelan więzienny, z którym skazany może się spotkać w cztery oczy. W soboty i niedziele oraz święta są msze - mówi kpt. Norbert Gaweł.

W ciągu dnia Dawidowi Kosteckiemu przysługuje godzina spaceru. Nie ma sztywnych godzin, w których może rozruszać kości. Na terenie rzeszowskiego więzienia jest boisko, na którym osadzeni mogą grać w siatkówkę. - Dawid Kostecki dobrze się sprawuje, nie zgłaszał do nas żadnych skarg. Jest bardzo zadowolony - mówią nam pracownicy Służby Więziennej.

Jako recydywiście (Kostecki w przeszłości odsiadywał karę za rozbój) przysługują mu dwie godziny odwiedzin w miesiącu. Jako ojcu dodatkowa godzina, ale tylko na spotkania z dziećmi. - Może się też starać o wydłużenie czasu odwiedzin. Ale zgodę na to musi wydać kierownictwo zakładu karnego - wyjaśnia kpt. Gaweł. Za dobre sprawowanie wychowawcy mogą również występować o przyznanie Kosteckiemu dodatkowych godzin na widzenia.

- Nie dotarły do nas żadne nowe pisma od boksera i jego prawników, w których zwracałby się o przerwę w wykonaniu kary - przekazuje Marzena Ossolińska-Plęs z Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

To na jego polecenie 19 czerwca "Cygan" został zatrzymany przez policjantów i od tamtej pory siedzi za kratkami.

O tym, co się dzieje teraz w życiu boksera, wiedzieliśmy głównie na podstawie wpisów na Facebooku. Sam Kostecki ich nie zamieszczał, bo do internetu nie miał dostępu w areszcie na Białołęce. Robili to za niego znajomi. - U nas też skazani nie mogą korzystać z internetu - twierdzi kpt. Gaweł.

Wpisami, które swoim nazwiskiem firmował Dawid Kostecki, zainteresowały się Komenda Główna Policji oraz prokuratura. Bo Kostecki - przypomnijmy - twierdzi, że w prowadzenie agencji towarzyskich "wmanewrował" go jeden z oficerów Centralnego Biura Śledczego w Rzeszowie. "Cygan" wymienił policjanta z imienia i nazwiska i oskarżył o branie łapówek od właścicieli podrzeszowskich agencji towarzyskich.

- Pan Kostecki na pewno zostanie przesłuchany. W ciągu miesiąca powinniśmy wiedzieć, w jakim kierunku pójdzie postępowanie - mówi Damian Mirecki, szef Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie.

Zobacz także
  • Profil Dawida Kosteckiego na FB Kostecki ujawnia na Facebooku: Oficer CBŚ mnie wmontował...
  • Profil Dawida Kosteckiego na FB Dawid Kostecki z celi apeluje na Facebooku do prezydenta i premiera: Wypuśćcie mnie!
  • Dawid Kostecki Dawid Kostecki został przewieziony do aresztu na Białołęce