Sport.pl

Ekstraklasa koszykarek w Łańcucie. Bo w Rzeszowie za drogo

Nie w Rzeszowie a w łańcuckiej hali MOSiR swoje mecze w najbliższym sezonie w ekstraklasie rozgrywać będą koszykarki AZS-u Rzeszów. - Nie było wolnych terminów - mówi media manager beniaminka Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet Dariusz Krępski.

Więcej o rzeszowskiej koszykówce na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowski klub nie ukrywa, że zależało mu na tym, aby zespół koszykarek swoje spotkania rozgrywał w Rzeszowie. Niestety hala ROSiR-u, w której grały dotychczas "akademiczki" nie spełniała wymogów nakreślonych przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet. Podobnie było z salą w Miłocinie. W grę wchodziło więc rzeszowskie Podpromie oraz ... Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Łańcucie. Wygrała druga opcja, ponieważ w hali na Podpromiu był problem z terminami. - Plan był taki, aby kilka spotkań z bardziej prestiżowymi rywalami grać w Rzeszowie. W związku z tym wysłaliśmy do ROSiR-u pismo, w którym prosiliśmy o rezerwację terminów. W odpowiedzi napisano, że są tylko dwa wolne dni, 20 października i 3 listopada. Dodatkowo w przypadku zorganizowania spotkania zespół mógłby przeprowadzić tylko jeden trening. To przekreśla nasze możliwości, bo musielibyśmy oddać ten termin przeciwnikowi - tłumaczy media manager AZS-u Rzeszów Dariusz Krępski.

Znaczenie miała też cena. Za zorganizowanie jednego spotkania na Podpromiu rzeszowski klub musiałby wyłożyć z kasy blisko 20 tysięcy złotych netto. - Za te pieniądze możemy grać w Łańcucie prawie dwa miesiące - dodaje Krępski.

Beniaminek miejsce rozgrywania swoich spotkań musiał zgłosić do 16 lipca. Nie mając wyboru podpisano umowę z MOSiR-em w Łańcucie. Ze spełnieniem wymogów PLKK nie było problemów, bo w tej hali na co dzień trenuje i gra miejscowy zespół koszykarzy Sokoła. Teraz tylko pozostała kwestia zachęcenia kibiców do wyjazdu oddalonego od Rzeszowa o blisko 20 kilometrów Łańcuta. - Nad tym strasznie ubolewamy. Mamy nadzieję, że fani jednak nas nie opuszczą. Dostaliśmy sygnały, że kibice z Jarosławia ucieszyli się z tego wyboru, bo mają bliżej do Łańcuta a chcieliby zobaczyć koszykówkę w ekstraklasowym wydaniu. Wiele osób jeździ też z Rzeszowa do Łańcuta na mecze Sokoła - zaznacza media manager AZS-u.

Przypomnijmy, że pierwszy mecz w ekstraklasie rzeszowski beniaminek zagra z mistrzyniami Polski - Wisłą Can-Pack Kraków. Spotkanie początkowo zaplanowane zostało na 29 września. W związku z podpisaniem umowy z łańcuckim MOSiR- em pojedynek odbędzie się 30 września.

Więcej o: