Remis Stali Stalowa Wola ze Świtem. Na własne życzenie

Drugoligowi piłkarze Stali Stalowa Wola nadal pozostają bez wyjazdowego zwycięstwa w rundzie wiosennej. Tym razem bezbramkowo zremisowali ze Świtem w Nowym Dworze Mazowieckim. Dla gospodarzy był to pierwszy punkt zdobyty wiosną.

Więcej o sporcie na Podkarpaciu na RZESZOW.SPORT.PL



Stalówka w Nowym Dworze Mazowieckim mogła, a nawet powinna sięgnąć po trzy punkty. Rywale bowiem na wiosnę nie zachwycają i do tej pory punktowali tylko dzięki walkowerowi. Teraz wydarli jedno "oczko" Stalówce.

Przyjezdni już w pierwszej połowie mogli prowadzić wyraźnie i byłoby po meczu. Ale niestety Michał Kachniarz przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem miejscowych, a później Daniel Radawiec strzałem głową z bliska nie trafił w światło bramki.

Co nie udało się w pierwszych 45 minutach, powinno w kolejnej odsłonie. Ale znowu skuteczność piłkarzy Stali pozostawiała wiele do życzenia. Nie dość, że ponownie nie udało im się wykorzystać sytuacji sam na sam, to dodatkowo strzały z dystansu także nie robiły żadnej krzywdy rywalowi.

Swoje okazje mieli też gracze Świtu, ale zagrożenie z nich było jeszcze mniejsze niż po akcjach Stali i ostatecznie żadna bramka w tym spotkaniu nie padła.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki0
Stal Stalowa Wola0
Świt: Bigajski - Kamiński (67. Zawadzki), Drwęcki, Gmitrzuk, Maślanka - Sosnowski, Enow, Obem (68. Bajera), Makowski (80. Kimura) - Zawiska, Zjawiński.

Stal: Dydo - Czarny, Lewandowski, Żmuda, Demusiak (52. Widz) - Kachniarz (65. Białek), Skórski Ż, Horajecki, Radawiec, Getinger - Gęśla (75. Fabianowski).