Sport.pl

TBL. Siarce Jezioro brakło sił. Porażka w Kołobrzegu

W tym sezonie koszykarze Siarki Jezioro Tarnobrzeg nie mają patentu na zespół Kotwicy Kołobrzeg. W sobotę, choć walczyli do końca, przegrali z tą drużyną czwarty mecz w rozgrywkach Tauron Basket Ligi.

Więcej o sporcie na Podkarpaciu na RZESZOW.SPORT.PL



- Widać po mojej drużynie, że trudno było wykrzesać jej resztki sił. Liga bardzo w marcu przyśpieszyła i mamy problemy żeby przyśpieszyć, szczególnie na obwodzie, gdzie skuteczność w rzutach nie zawsze jest najlepsza - powiedział po meczu trener Siarki Jezioro Dariusz Szczubiał.

W sobotę ze skutecznością na dystansie i tak było lepiej aniżeli w poprzednich spotkaniach. Tarnobrzeżanie zanotowali 6 celnych rzutów za trzy punkty na 14 oddanych prób (64 procent). Dużo gorzej natomiast prezentowali się przy wykonywaniu osobisty (tylko 65 procent). W dodatku osamotniony w walce pod koszem był Nicchaeus Doaks, który zanotował swój najlepszy występ w tym sezonie w TBL. Silny skrzydłowy gości rzucił 30 punktów i miał 9 zbiórek.

To właśnie w dużej mierze dzięki Doaks'owi "jeziorowcy" w trzeciej kwarcie nie tylko doszli rywali, do których tracili do przerwy tylko trzy oczka (38:41), ale również po trzech minutach gry objęli prowadzenie (56:55). Niestety przez kolejne pięć minut przyjezdni nie potrafili skutecznie zakończyć akcji, co przełożyło się na wynik. W ekipie Kotwicy znakomicie spisał się wówczas duet Oded Brandwein - Demetrius Brown. Dzięki skutecznej grze tej dwójki miejscowi po koniec trzeciej odsłony odskoczyli na 10 oczek przewagi (66:56) i podopieczni Tomasza Mrożka mogli spokojnie kontrolować sytuację na parkiecie. - Nie graliśmy dobrze w obronie. W momencie kiedy Doaks przestrzelił dwa osobiste, a później Marek Piechowicz oddał niecelny rzut [32 min gry - przyp. red.] zespół z Kołobrzegu odskoczył na taką ilość punktów, że nie byliśmy w stanie tej różnicy zniwelować - dodał Szczubiał, którego zespół na pięć minut przed końcem tracił do rywali aż 14 oczek (65:79). Ostatecznie mecz zakończył się ośmiopunktowym zwycięstwem gospodarzy, którzy po raz czwarty w tym sezonie pokonali ekipę z Tarnobrzega. - Kołobrzeg to bardzo dobra drużyna. Mają bardzo dobrych obrońców, którzy zrobili to co do nich należało. W naszym przypadku natomiast mimo, że walczyliśmy na całego, to zabrakło czasu, aby się podnieść - podsumował pojedynek rzucający Siarki Jezioro Jonathan Tiller.

Ze zwycięstwa cieszyli się kołobrzeżanie, którzy wygrali pierwszy raz od trzech spotkań. - Weszliśmy w ten mecz zbyt nerwowo, robiliśmy dużo błędów zarówno w ataku jak i obronie. Zwycięstwo cieszy, szczególnie po tych ostatnich przegranych spotkaniach. Zostawiliśmy dużo serca i energii i wygraliśmy - stwierdził z kolei kapitan Kotwicy Marko Djurić.

KOTWICA KOŁOBRZEG89
SIARKA JEZIORO TARNOBRZEG81
Kwarty: 23:15, 18:23, 29:22,19:21

Kotwica: Brandwein 29 (5), Brown 21 (1), Harris 13, Wichniarz 12 (2), Diduszko 10 (2), Kwiatkowski 2, Djurić 2, Rduch 0, Żołnierczyk 0, Złoty 0.

Siarka Jezioro: Doaks 30 (1), Tiller 15 (3), Karnowski 12, Wyka 8 (2), Rabka 7, Miller 5 (1), Piechowicz 4, Pyszniak 0, Walski 0.

Więcej o: