"Okoń" nie może doczekać się startu nowego sezonu

- "Przed każdym sezonem żużlowiec motywuje się i niecierpliwie czeka na pierwsze mecze" - mówi w rozmowie z portalem Sportowe Fakty żużlowiec PGE Marmy Rzeszów Rafał Okoniewski.
Popularny "Okoń" zdradza, że sprzęt ma już skompletowany i w porównaniu z poprzednim sezonem będzie on miał do dyspozycji trzy motocykle i siedem silników. - "Myślę, że to powinno w zupełności wystarczyć" - zaznacza na łamach portalu Sportowe Fakty żużlowiec rzeszowskiej drużyny, który przyznaje, że nie może doczekać się startu nowego sezonu. - "Przed każdym sezonem żużlowiec motywuje się i niecierpliwie czeka na pierwsze mecze" - dodaje.

Okoniewski 10 marca wraz z drużyną PGE Marmy wyjedzie trenować do Chorwacji. Wcześniej jednak żużlowiec chce zaplanował sobie jazdę na crossie. - "Takie rozruszanie się i kontakt z motocyklem są bardzo przydatne. Ta zima przeleciała mi bardzo szybko. Spowodowane to było chyba tym, że okres śniegów i mrozu trwał dość krótko. Cały ten czas spędziłem intensywnie, dużo trenowałem i grzebałem przy sprzęcie. Tak naprawdę już tylko kilka tygodni dzieli nas od pierwszych zawodów" - kończy "Okoń".