Środkowy PGE Skry: Słoweńcy o klasę gorsi od Resovii

Daniel Pliński, środkowy lidera PlusLigi PGE Skry Bełchatów na łamach Przeglądu Sportowego twierdzi, że zespół Asseco Resovii jest w stanie ograć półfinałowego rywala w Pucharze CEV ACH Volley Lublana bez konieczności rozgrywania ?złotego seta?
- Dwukrotnie pokonaliśmy zespół ze Słowenii w fazie grupowej Ligi Mistrzów i jestem przekonany, że Resovia uczyni podobnie. Oczywiście pod warunkiem, że rzeszowianie pokażą swoje lepsze oblicze. Bo w tym sezonie potrafią zagrać piękną siatkówkę na najwyższym poziomie, ale zdarzają im się też naprawdę słabe występy. Myślę, że wciąż jeszcze się nie zgrali. Grają zupełnie nową szóstką, w której w trakcie sezonu jest sporo zmian i potrzebują czasu. ACH Volley Lublana to dość dobry, solidny zespół, ale o klasę gorszy od Resovii w tym najlepszym wydaniu - podkreślił na łamach Przeglądu Sportowego Daniel Pliński, który jest również zdania, że rzeszowski zespół, aby pokonać rywala ze Słowenii nie będzie potrzebował "złotego seta".