Sport.pl

Trener Fenerbahce komplementuje rzeszowski zespół

Dziś o godz. 18 Asseco Resovia zagra o półfinał Pucharu CEV z Fenerbahce Stambuł. Zdaniem trenera tureckiej ekipy Daniela Castellaniego oba zespoły stać w rewanżu na wyrównany pojedynek.
- Na pewno moi zawodnicy muszą uważać na zagrywkę rzeszowian, którzy są jedną z najmocniej zagrywających drużyn w PlusLidze. Jeśli mają mocną i regularną zagrywkę, to ciężko ich powstrzymać. Moją dobrych środkowych, a ich dużym atutem jest szeroka i wyrównana ławka rezerwowych. Przygotowując się taktycznie do gry z tym zespołem nie można myśleć w ten sposób, że wystarczy zatrzymać jednego zawodnika. Mają bowiem duże możliwości jeśli chodzi o zmiany - ocenia zespół Asseco Resovii na łamach oficjalnej strony PlusLigi był trener reprezentacji Polski.

Castellanii

Argentyńczyk dodaje również, że szczegółowo prześledził ostatnie mecze rywali i wie, że podczas rewanżu w Rzeszowie jego podopiecznych czeka ciężka przeprawa. - W półfinale PP ze Skrą zagrali bardzo dobre spotkanie i mieli dużą szansę na zwycięstwo. Porażka na pewno podcięła im skrzydła, co było widać później w meczu ligowym w Bełchatowie. W Stambule również nie zagrali dobrego meczu przeciwko mojemu zespołowi. Wynik 3-2 może sugerować bardzo wyrównaną walkę, ale tak naprawdę sami zawaliliśmy sprawę nie wygrywając tego spotkania 3-1. Kontrolowaliśmy bowiem to spotkanie i swoimi błędami podawaliśmy rękę Resovii. Mam jednak świadomość, że w rewanżu u siebie rzeszowianie mogą zagrać o wiele lepiej i myślę, że oba zespoły stać na wyrównany pojedynek, na wysokim poziomie sportowym - twierdzi Casellani.

Więcej o: