Wygrać w Jastrzębiu na zakończenie rundy

Wyjazdowym pojedynkiem z Jastrzębskim Węglem zakończą pierwszą rundę sezonu zasadniczego w PlusLidze siatkarze Asseco Resovii. Rzeszowianie są już pewni miejsca w czwórce, rywale muszą wygrać, by nie grać dodatkowej rundy Pucharu Polski
Po połowie sezonu zasadniczego drużyny z PlusLigi zostaną podzielone na dwie części, na potrzeby rozgrywek Pucharu Polski. Pierwsza czwórka bezpośrednio awansuje do ćwierćfinałów, a pozostałych czeka dodatkowy mecz w 1/8 finału tych rozgrywek. O ile po ośmiu kolejkach rzeszowianie są już pewni swego, o tyle rywale wciąż muszą się oglądać za siebie. Są co prawda teraz na czwartym miejscu z 13 punktami, ale tylko o jedno "oczko" wyprzedzają Delectę Bydgoszcz. Asseco Resovia jest trzecia z 16 punktami.

- Dla nas najważniejsze jest, by wygrać następny mecz i po pierwszej rundzie znaleźć się w najlepszej czwórce, żeby nie grać dodatkowego spotkania w Pucharze Polski. Wszystko inne jest teraz nieważne - mówił po ostatnim ligowym spotkaniu jastrzębian ich atakujący Michał Łasko. Jastrzębski Węgiel wygrał 3:2 z Zaksą w Kędzierzynie-Koźlu i stał się pierwszą drużyną, która ograła wicemistrzów Polski. - Ja wiem, że dla nich to ważny mecz, ale tak samo jest ważny dla nas. Musimy zagrać tak, jakby to był ostatni mecz życia, sezonu. Pojedynek o mistrzostwo Polski - stwierdza Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii, która z kolei walczy o rozstawienie w Pucharze Polski i goni przewodzące w stawce Zaksę i PGE Skrę Bełchatów.

Do bełchatowian, którzy są na drugim miejscu, resoviacy tracą dwa punkty i jeśli nie będzie w ten weekend niespodzianek, to pewnie zakończą pierwszą rundę na trzeciej pozycji. A wtedy w ćwierćfinale Pucharu Polski zmierzą się ze zwycięzcą meczu pomiędzy ósmą i dziewiątą drużyną PlusLigi. Kto to będzie? Rozstrzygnie ostatnia kolejka, ale z pewnością będzie to ktoś z trójki: Indykpol AZS Olsztyn, Trefl Gdańsk i Politechnika Warszawska. Pierwszy mecz resoviacy rozegrają u siebie 4 stycznia, rewanż odbędzie się 7 stycznia na wyjeździe.

Zanim jednak dojdzie do meczów pucharowych, dla resoviaków najważniejszym spotkaniem będzie ten sobotni, w Jastrzębiu. - Postaramy się grać swoją siatkówkę, bez nerwów i błędów - zapowiada Olieg Achrem, kapitan Asseco Resovii, który po słabszym początku sezonu wydaje się wracać do swojej normalnej dyspozycji. - Zrobiłem sobie taki rachunek sumienia i wyszło, że po długim odpoczynku, jak teraz w lecie, długo dochodzę do siebie. Dobrze, że wszystko wróciło do normy, czuję się mocniejszy fizycznie i psychicznie, ale wiem, że jeszcze mam sporo do poprawienia - dodaje.

Dyspozycja Achrema może sporo pomóc w wywalczeniu trzech punktów, bowiem mecz z Jastrzębskim Węglem może być rywalizacją na siłę ataku. W zespole rywali grają bowiem znakomici skrzydłowi jak Michał Kubiak, Zbigniew Bartman czy wspomniany Michał Łasko. Cała trójka grała nie tak dawno w Pucharze Świata, podobnie zresztą jak dwóch Amerykanów, Brian Thornton i Russel Holmes, kolegów z reprezentacji przyjmującego Asseco Resovii Paula Lotmana. - Fajnie będzie spotkać tylu dobrych znajomych. Z kolegami z reprezentacji często rozmawiamy przez skype'a i żartujemy już, kto będzie lepszy. Z Michałem Łasko z kolei grałem w poprzednim sezonie w Weronie - mówi Lotman i dodaje: - Wiemy, że to będzie trudne spotkanie. Rywale grają coraz lepiej, a dodatkowo są podbudowani zwycięstwem nad Zaksą. Musimy więc zagrać na najwyższym poziomie, żeby móc myśleć o zwycięstwie.

Sobotni pojedynek (początek, godz. 14.30 - transmisja w Polsacie Sport) będzie dla Asseco Resovii pierwszą wizytą w nowej hali jastrzębian. W poprzedniej, małej sali, rzeszowianom zawsze szło bardzo dobrze. Jak będzie teraz? - To dobrze, że Jastrzębie gra w nowej, pięknej hali. Ja tam nie wierzę w żadne przesądy. Siatkarze to zawodowcy i muszą grać tak samo w każdej hali - twierdzi trener Kowal.

Pary 9. kolejki PlusLigi:

Jastrzębski Węgiel - Asseco Resovia, AZS Politechnika Warszawska - Trefl Gdańsk, Delecta Bydgoszcz - Tytan AZS Częstochowa, Indykpol AZS Olsztyn - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Fart Kielce - PGE Skra Bełchatów.

Przypuszczalne składy:

Jastrzębski Węgiel: Vinhedo, Bartman, Holmes, Łasko, Kubiak, Gawryszewski oraz Rusek (libero)

Asseco Resovia: Tichacek, Lotman, Grzyb, Grozer, Achrem, Nowakowski oraz Ignaczak (libero)

Więcej o: