Sport.pl

Mielczanki inaugurują sezon w Bielsku-Białej

W środę w Bielsku-Białej siatkarki Stali Mielec zagrają swój pierwszy mecz w tym sezonie w PlusLidze Kobiet z BKS-em Aluprofem. Przebudowana Stal chce walczyć o fazę play-off, a pomóc w osiągnięciu tego wyniku ma doświadczona Dorota Pykosz
- Naszym celem jest miejsce w ósemce - tak o nowym sezonie PlusLigi Kobiet mówi Adam Grabowski, szkoleniowiec Stali Mielec, zespołu, który w ekstraklasie zagra po raz 15. z rzędu. - Nie chcemy nawet myśleć o innych scenariuszach, jak spokojne utrzymanie w PlusLidze - wtóruje trenerowi prezes klubu Karol Molek.

W podobnych tonach wypowiadają się zawodniczki, a w tym gronie w mieleckiej ekipie zaszły latem olbrzymie zmiany. Rozgrywająca Dorota Wilk przeniosła się do Atomu Sopot, atakująca Anita Kwiatkowska i środkowa Dominika Kaczorowska wylądowały w Organice Łódź, przyjmująca Dorota Ściurka wybrała ofertę Tauronu Dąbrowa Górnicza, libero Agata Durajczyk wyjechała do AZS-u Białystok, a rezerwowa przyjmująca Ilona Gierak wzmocniła Legionovię Legionowo. W Mielcu zostały natomiast środkowe Sylwia Pycia i Urszula Bejga, skrzydłowe Magdalena Sadowska i Agata Babicz oraz druga rozgrywająca Paulina Szpak.

Nową rozgrywającą będzie Marta Szymańska z Łodzi. Na ataku lub środku może grać Iwona Kandora, która wróciła do Mielca po roku gry w I-ligowej Silesii Mysłowice. Z tego klubu do Stali przyszła również doświadczona libero Mariola Wojtowicz. Ponadto do mieleckiej drużyny trafiły przyjmujące Marzena Wilczyńska (AZS Kraków) i reprezentantka Węgier Rita Liliom oraz atakujące Czeszka Katerina Kociova i juniorka Paulina Pająk.

W poniedziałek do Stali dołączyła również Dorota Pykosz. Środkowa, która ma za sobą występy w reprezentacji Polski, a ostatnio grała w TPS-ie Rumia, na pierwszym treningu pojawiła się w niedzielę wieczór. Po zajęciach zapadały decyzje o jej przyszłości w Mielcu. - Dorota w tym sezonie może nam pomóc. Wiele wskazuje na to, że zagra z nami już w środę w Bielsku - informuje Karol Molek, który tydzień temu został nowym prezesem klubu.

Zmiany nastąpiły także w sztabie szkoleniowym. W tym sezonie asystentem trenera Adama Grabowskiego będzie Jacek Wiśniewski, który zastąpił Tomasza Kamudę - nowego trenera Sparty Warszawa. Wiśniewski ma doświadczenie w prowadzeniu zespołu, ponieważ kilka lat temu przez dwa sezony jako pierwszy trener prowadził Stal.

Okres przygotowawczy zespół Grabowskiego spędził w niemal pełnym składzie. Nie było tylko wspomnianej Pykosz, która trenowała z Atomem Sopot. Mielczanki ćwiczyły głównie na własnych obiektach. Wzięły też udział w kilku sparingach i turniejach. Zabrakło wyjazdowego obozu, ale na jego zorganizowanie nie pozwoliła kiepska sytuacja finansowa w klubie. - Nie były to przygotowania, z których byłbym zadowolony. Nie tak to planowałem. Ale skoro plany się zmieniły, to musiałem opracować zastępczą formę tych przygotowań. Taka jest też rola trenera - ocenia opiekun Stali, który chce, żeby jego drużyna spokojnie wywalczyła miejsce w play-off. - To oznacza, że musimy przeskoczyć przynajmniej dwie drużyny. Ale my o lidze w tym roku wiemy jeszcze niewiele. Zagraliśmy sparingi z Tauronem Dąbrowa Górnicza i AZS-em Białystok. Te drużyny raczej nie wystąpiły w składach, które zagrają w lidze. Zmiany mogą być duże - podkreśla Grabowski i po chwili dodaje: - Wierzę, że nasza dyspozycja będzie dobra. W tych zawodniczkach tkwi duży potencjał. Trzeba dobrze poukładać drużynę i wyzwolić te umiejętności.

Mielczanki rozgrywki PlusLigi rozpoczną dzisiaj. Już na starcie sezonu wszystkich czeka meczowy maraton, od 12 do 26 października bowiem zaplanowano aż pięć ligowych kolejek. Po nich nastąpić ma miesięczna przerwa spowodowana terminami gry reprezentacji kolidującymi z ligowym sezonem. Stal w tym czasie zagra na wyjeździe z BKS-em Bielsko-Biała, Gwardią Wrocław i Centrostalem Bydgoszcz. U siebie podejmie w drugiej kolejce Tauron Dąbrowa Górnicza, a tydzień później Organikę Łódź. BKS będzie pierwszym rywalem. Mecz ten rozpocznie się w środę o godz. 18. - Jedziemy tam walczyć, pokazać się z jak najlepszej strony i poszukać punktów. Ale znów nie wiemy, co nam zaproponuje BKS. Owszem, byliśmy na meczu tej drużyny, jednak nie wierzę, że Bielsko grało wtedy w składzie ligowym. No i było to spotkanie ze słabym przeciwnikiem - kończy Grabowski.

Pary 1. kolejki PlusLigi kobiet:

PTPS Piła - Muszynianka Muszyna, AZS Białystok - Atom Sopot, Tauron Dąbrowa Górnicza - Pałac Bydgoszcz, Gwardia Wrocław - Organika Łódź, BKS Aluprof Bielsko-Biała - Stal Mielec.