Sprawdzian generalny przed ligą na plus

Bez porażki występ w II Międzynarodowym Turnieju im. Jana Strzelczyka zakończyła drużyna Asseco Resovii. Przed pierwszym spotkaniem rzeszowian odbyła się prezentacja ekipy Andrzeja Kowala, która w rozpoczynającym się sezonie siatkarskiej PlusLigi walczyć ma o mistrzostwo Polski.
- Dla nas ten turniej będzie pierwszym, w którym będziemy mieć do dyspozycji wszystkich zawodników. Ważniejsze od wyniku jest przede wszystkim zgranie zespołu i wspólne treningi - mówił przed rozpoczęciem weekendowych zawodów trener gospodarzy Andrzej Kowal.

Zgranie drużyny wypadło nieźle. W pierwszym pojedynku rzeszowski zespół bez straty seta pokonał austriacki Hypo Tirol Innsbruck, a najwięcej punktów (po 12) w tym meczu zaliczyli środkowy Piotr Nowakowski i przyjmujący, nowy nabytek Asseco Resovii, Amerykanin Paul Lotman. - Zagraliśmy dobre spotkanie. Oczywiście pojawiły się drobne problemy z przyjęciem czy komunikacją, ale tak naprawdę był to nasz pierwszy oficjalny mecz w takim składzie - powiedział Lotman.

Piątkowy pojedynek z Austriakami poprzedziła prezentacja drużyny, na której prezes zarządu Asseco Poland SA - głównego sponsora rzeszowskiego zespołu - Adam Góral oznajmił, że celem drużyny w nadchodzącym sezonie PlusLigi będzie mistrzostwo Polski. - Bardzo ambitne plany. Wszystko wygląda bardzo obiecująco. Mamy mocny zespół, ale zdobyć mistrza będzie trudno. Inne drużyny również się wzmocniły. Jestem jednak dobrej myśli - stwierdził środkowy Łukasz Perłowski.

W drugim dniu turnieju resoviacy odnieśli kolejne zwycięstwo. Tym razem ekipa Kowala pokonała rumuński Remat Zalau 3:1, czym zrewanżowała się drużynie prowadzonej przez Mariusza Sordyla za czwartkową porażkę 2:3 w meczu towarzyskim w Leżajsku.

O zwycięstwo w II Międzynarodowym Turnieju im. Jana Strzelczyka gospodarze zmierzyli się z francuską drużyną Tours VB. W zespole gości zagrał m.in. były rozgrywający Asseco Resovii Brazylijczyk Rafael Redwitz, który nie krył zadowolenia z możliwości wystąpienia po raz kolejny przed rzeszowską publicznością. - Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę tutaj zagrać. Grę w Rzeszowie wspominam bardzo miło, ale teraz przyjechałem z nowym zespołem, aby wygrać. Chcemy zagrać trzy dobre spotkania i osiągnąć jak najlepszy rezultat - tłumaczył na piątkowej konferencji prasowej Redwitz.

Rozgrywający wraz z nowymi kolegami musiał jednak uznać wyższość swojej byłej ekipy. W niedzielnym meczu resoviacy po pięciosetowym pojedynku wygrali z Francuzami 3:2 i tym samym zakończyli zawody na najwyższym stopniu podium. Drugie miejsce przypadło drużynie Redwitza. Kolejne lokaty zajęły odpowiednio Hypo Tirol Innsbruck i Remat Zalau.

MVP turnieju został Lotman, najlepszym atakującym jego kolega z drużyny Gyorgy Grozer, a najlepszym blokującym Piotr Nowakowski. Nagrody indywidualne zdobyli również zawodnicy Tours VB. Cala Gerardo został najlepszym przyjmującym. Z kolei nagroda dla najlepszego rozgrywającego przypadła Redwitzowi.

Wyniki Turnieju im. Strzelczyka:

Piątek: Remat Zalau - Tours VB 1:3, Asseco Resovia - Hypo Tirol Innsbruck 3:0

Sobota: Tours VB - Hypo Tirol Innsbruck 3:0, Asseco Resovia - Remat Zalau 3:1

Niedziela: Hypo Tirol Innsbruck - Remat Zalau 3:1, Asseco Resovia - Tours VB 3:2.