Sport.pl

PGE Marmy test przed play-off

Wyjazdowym pojedynkiem z Caelum Stalą Gorzów Wielkopolski zakończą rundę zasadniczą w Speedway Ekstralidze żużlowcy PGE Marmy Rzeszów. Pozycji w tabeli już nie poprawią, ale sprawdzą formę przed zbliżającym się play-off
- Chcemy wygrać, żeby dobrym akcentem zakończyć rundę zasadniczą. Dodatkowo po dwóch ostatnich meczach nie wiadomo, na co stać naszą drużynę. Czy to jest zespół, który zremisował w Zielonej Górze, czy ten, który przegrał u siebie z Unią Leszno - mówi Tomasz Welc, kierownik rzeszowskiej drużyny.

O ile podopieczni Dariusza Śledzia jechać będą głównie po to, by przetestować formę przed play-off, o tyle gospodarze mają jeszcze o co walczyć. Jeśli wygrają za trzy punkty (z bonusem), mogą poprawić swoją pozycję w tabeli, awansować na trzecie miejsce i w play-off z Unią Leszno mieć atut własnego toru w rewanżu. - Mają o co jechać, ale my im zadania nie ułatwimy - zapowiada Welc.

Gorzowianie, mimo że wciąż mają szanse na trzecie miejsce w tabeli, nie wystąpią w najsilniejszym składzie. Zabraknie Duńczyka Nickiego Pedersena. Nieobecność jednego z liderów Caelum Stali zapowiadana była od dawna. W składzie znajdują się natomiast Artur Mroczka i inny z Duńczyków, Hans Andersen, którzy walczą o skład na zbliżający się play-off. - Jadą bez Pedersena, więc nie jesteśmy bez szans. Z drugiej jednak strony to, że go zabraknie, może spowodować większą mobilizację u gospodarzy, bo pozostali żużlowcy będą walczyć o skład na kolejne mecze - tłumaczy kierownik PGE Marmy, która na inaugurację rozgrywek pokonała niespodziewanie gorzowian na własnym torze 50:39. - Pokonaliśmy ich u siebie bez Richardsona, a teraz jedziemy w pełnym składzie - dodaje Welc.

Choć PGE Marma Rzeszów pewna już jest piątego miejsca w Speedway Ekstralidze przed play-off, to nie wie jeszcze, z kim przyjdzie jej się zmierzyć. O tym, kto będzie rywalem rzeszowian, zadecyduje bezpośrednie starcie w Toruniu, w którym Unibax podejmie Stelmet Falubaz Zielona Góra. Jeśli wygrają gospodarze, rundę zasadniczą zakończą na pierwszym miejscu i wtedy podopieczni Dariusza Śledzia jeździć będą w play-off z zielonogórzanami. Każdy inny wynik spowoduje, że na pierwszym miejscu będzie Stelmet Falubaz, a PGE Marma zmierzy się z Unibaksem. Mecz w Toruniu rozpocznie się pół godziny wcześniej niż spotkanie w Gorzowie Wielkopolskim. - Nie będziemy nadsłuchiwać wieści stamtąd. Nie ma dla nas różnicy, z kim pojedziemy - twierdzi Welc i dodaje: - Koncentrujemy się na swoim meczu. Mam nadzieję, że wszystkie dziwne problemy, które pojawiły się podczas meczu z Lesznem, są już za nami.

Początek spotkania w niedzielę o godz. 20.

Awizowane składy:

Caelum Stal Gorzów Wielkopolski: 9. Tomasz Gollob; 10. Artur Mroczka; 11. Niels Kristian Iversen; 12. Hans Andersen; 13. Matej Zagar; 14. Bartosz Zmarzlik.

PGE Marma Rzeszów: 1. Chris Harris; 2. Maciej Kuciapa; 3. Rafał Okoniewski; 4. Lee Richardson; 5. Jason Crump; 6. Dawid Lampart.

Pozostałe mecze 14. kolejki:

Tauron Azoty Tarnów - Betard Sparta Wrocław; Unibax Toruń - Stelmet Falubaz Zielona Góra.

W rozegranym w ubiegłą niedzielę meczu Unia Leszno - Włókniarz Częstochowa 60:30.